
Mgła jeszcze leżała między pniami sosen, kiedy wyszliśmy z koszykiem w stronę lasu ciągnącego się między Łebą a Kopalinem. Ranek był chłodny, trawa mokra od rosy, a las – ten sam, który dzień w dzień prowadzi gości SeaUSasino do dzikiej plaży Stilo – pachniał wilgotną ziemią i żywicą. To jedna z tych godzin, kiedy Sasino należy tylko do tych, którzy wstali wcześnie.
Godzinę później na trawniku przed jednym z domów leżała już cała kupka znaleziska – czerwono-pomarańczowe kapelusze, jeszcze wilgotne, oświetlone pierwszym mocnym słońcem. Trawa wokół, świeżo skoszona, aż lśniła w tym świetle, a grzyby na jej tle wyglądały jak coś przywiezionego z innego, kolorowego świata. Nikt nie musiał tego aranżować – po prostu tak wyszło, kiedy postawiliśmy koszyk na chwilę na ziemi.
Co rośnie w lasach koło Sasina?
Sosnowe lasy w tej części wybrzeża, między Sasinem, Kopalinem i Słajszewem, to naturalny grzybowy poligon. Piaszczyste podłoże, dużo słońca przebijającego się między pniami, blisko morze – warunki, które koźlarze i podgrzybki wyraźnie lubią. Nie trzeba iść daleko – wystarczy skręcić z leśnej ścieżki, która i tak prowadzi w stronę plaży Stilo, i rozglądać się przy poboczu.
- Najlepsze godziny to wczesny ranek, zanim słońce wysoko podniesie się nad las
- Warto mieć osobny koszyk na grzyby i osobny na inne leśne skarby – szyszki, kamienie, znaleziska dzieci
- Po powrocie grzyby najlepiej rozłożyć na trawie lub tarasie – łatwiej je wtedy oczyścić
Poranek, który zostaje na cały dzień
Jest coś w takim początku dnia, co zostaje na długo. Wracamy do domu z butami pełnymi piasku i rosy, z rękami pachnącymi lasem, i przez chwilę nic więcej nie trzeba robić – tylko usiąść na tarasie, popatrzeć na to, co się znalazło, i zaplanować resztę dnia. Może kolejne wyjście na Stilo, może po prostu leniwe popołudnie w ogrodzie.
Wieczorem, kiedy grzyby zostaną już wyczyszczone i przygotowane, dobrze usiąść przy kominku – w drewnianym domu z kominkiem to naturalny finał takiego dnia, kiedy za oknem robi się chłodniej, a w powietrzu wciąż czuć zapach lasu. Domy nad morzem do wynajęcia w Sasinie dają właśnie tę możliwość – poranek zaczyna się w lesie, a kończy się przy ogniu, o kilkanaście minut spacerem od miejsca, w którym stał koszyk pełen znaleziska.
Takie dni nie potrzebują wielkich planów. Wystarczy wcześnie wstać, wyjść w las, a potem po prostu patrzeć, jak światło zmienia się na trawie, na drewnie domu, na wszystkim, co przynieśliśmy ze sobą z poranka.
Wolne terminy w SeaUSasino
📍 Najbliższy wolny termin: 10.08.2026
Cztery całoroczne, luksusowe domy z drewna w Sasinie — każdy dla ośmiu osób, z kominkiem i prywatnym ogrodem, spacer sosnowym lasem od plaży Stilo. Sprawdź dostępność i zarezerwuj na seausasino.pl.
